Chrabąszcz majowy, ogrodnica niszczylistka i guniak czerwczyk

Chrząszcz chrabąszcza majowego ma 2-3 cm długości. Jego ciało jest owalne, czarne z białymi plamami na bokach odwłoka. Pokrywy skrzydeł, czułki i odnóża są brunatne. Larwy rozwijają się w glebie przez 4-5 lat, przechodząc w tym czasie trzy stadia rozwojowe. Są kremowobiałe, grube i charakterystycznie zgięte w kształt podkowy. Chrabąszcze mogą uszkadzać liście wielu gatunków ozdobnych, czasem w przypadku drzew alejowych prowadząc nawet do gołożerów. Jeszcze bardziej niebezpieczne są larwy uszkadzające korzenie. Do najczęściej atakowanych przez niego gatunków w szkółkach należą te z rodzajów Quercus, Acer, Carpinus, Fagus, Prunus i Castanea.

Mniejsze od chrabąszcza majowego są osobniki dorosłe ogrodnicy niszczylistki. Jej chrząszcze dorastają do 10-12 mm długości. Mają brunatne pokrywy skrzydeł, a głowę, przedplecze i nogi – ciemnozielone z metalicznym połyskiem. Także larwy są mniejsze, osiągają do 2 cm długości. W ich przypadku rozwój w glebie trwa około dwóch lat. Ten gatunek upodobał sobie przede wszystkim gatunki owocowe oraz róże. Chrząszcze mogą jednak także niszczyć liście, m.in. dębów, brzóz czy leszczyny.

Guniak czerwczyk nieco przypomina chrabąszcza majowego. Jest jednak jakby jego mniejszą kopią. Chrząszcze mają tylko 14-18 mm długości. Pędraki osiągają natomiast do 3 cm długości. Ich rozwój larwalny w glebie trwa dwa do trzech lat. W szkółkach największe szkody wyrządzają larwy. Jednak przy masowych lotach w czerwcu także chrząszcze mogą ogałacać z liści drzewa różnych gatunków

Dlaczego pędraki są coraz groźniejsze?

W Holandii jeszcze kilka lat temu chrabąszcz majowy, ogrodnica niszczylistka i guniak czerwczyk nie były problemem na dużą skale. Później opanowały wschodnią część tego kraju. Obecnie wyrządzają znaczące szkody w szkółkach już prawie w całych Niderlandach.  Larwy tych chrząszczy powszechnie nazywane są pędrakami. Żerują one na korzeniach wielu gatunków roślin. Spotyka się je m.in. w szkółkach drzew i krzewów liściastych i iglastych, owocowych oraz drzew alejowych. Szkody wyrządzone w systemie korzeniowym powodują, że rośliny gorzej pobierają wodę i składniki odżywcze. Widać to najbardziej podczas upalnej pogody, gdy liście i młode pędy zaatakowanych roślin szybko więdną. Młodsze egzemplarze mogą zamierać, starsze – słabiej się rozwijają, czasem mają zmienione barwy liści bądź igieł.

Pędraki – jak sobie z nimi radzić?

Wzrost populacji tych owadów i ich larw wynika, m.in. braku obecnie środków chemicznych umożliwiających ich skuteczne zwalczanie. Drugim problemem jest rozwój larw wyłącznie w glebie. A tam trudno jest skutecznie dotrzeć z opryskiem. W praktyce szkółkarzom pozostały jedynie metody alternatywne, pozwalające na radzenie sobie z problemem larw. Nie ma jednej, skutecznej metody walki z pędrakami. Najczęściej wykorzystywane bywają obecnie opryskiwania pożytecznymi nicieniami. Aby były jednak skuteczne trzeba je wykonywać we właściwym czasie i przy odpowiedniej pogodzie. Ważne jest, aby gleba była wilgotna w czasie aplikacji i średnio przez dwa tygodnie po tym zabiegu.

W szkółkach takie warunki nie są łatwe do spełnienia. Ponadto w szkółkach polowych pędraki często żerują na głębokości, która utrudnia nicieniom dotarcie do nich. Z tego powodu niektórzy szkółkarze w Holandii modyfikują np. maszyny do podcinani korzeni. Montują w nich moduły wtryskowe umożliwiające iniekcję roztworu nicieni bezpośrednio w glebie w pobliżu systemu korzeniowego. Taka metoda nie jest jednak do końca sprawdzona. Zapewne nie będzie też przydatna dla wszystkich gatunków roślin. Wadą pożytecznych nicieni może być też fakt, że z reguły działają tylko na najmłodsze stadia larwalne pędraków.        

Alternatywne metody zwalczania pędraków

  • W szkółkach polowych utrzymywanie pomiędzy cyklami produkcji ugoru w połączeniu z intensywną uprawą mechaniczną gleby. Pędraki są na tyle duże, że można je zniszczyć ostrzami tnącymi maszyn.
  • Możliwy jest siew nawozów zielonych z możliwym efektem odstraszającym. Do upraw nieatrakcyjnych dla pędraków należą np. kukurydza, gorczyca biała i gryka.
  • Niektórzy szkółkarze w Holandii uważają, że pożyteczny efekt na zmniejszenie populacji pędraków daje rozrzucanie na kwaterach szkółki obornika świńskiego.
  • Możliwe jest odławianie chrząszczy w czasie lotów godowych za pomocą pułapek świetlnych lub feromonowych. W ten sposób łatwo jest jednak zniszczyć wiele gatunków pożytecznych, bo większość chrząszczy reaguje w nocy na źródło światła.
  • Zastosowanie nicieni pasożytniczych to jedna z najpopularniejszych obecnie metod. W Polsce dostępne są np. Larvanem z firmy Koppert, Nemasys G (Royal Brinkman) czy Nema-green® (Biocont). Niezależnie od produktu zasada ich działania jest podobna. Nicienie dostają się do ciała larw przez naturalne otwory. Żerując w nich wydzielają z przewodu pokarmowego bakterie, które namnażają się i rozkładają ciała pędraka.
  • Zwiększenie różnorodności mikrobiologicznej gleby. Gleba bogata w pożyteczne grzyby oraz bakterie łatwiej radzi sobie z pędrakami, utrzymując ich liczbę na poziomie odpowiadającym równowadze biologicznej. Produkty biologiczne na bazie grzybów przydatne w walce z pędrakami można znaleźć np. w ofercie firm Ceres (KLOZER®) czy ICL (Lalguard M52 GR).

Sukces daje połączenie wielu metod

Kluczem do sukcesu w walce z pędrakami jest połączenie wielu środków zapobiegawczych i wyniszczających. Całkowita likwidacja pędraków z gleby w szkółce obecnie nie będzie raczej możliwa. Przy cierpliwym i systematycznym korzystaniu z różnych metod alternatywnych wobec chemicznych, można osiągnąć sytuację możliwą do opanowania.