Pracować w sposób bardziej przyjazny dla środowiska można między innymi poprzez zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska wszechobecnymi mikrodrobinami plastiku. Drobne cząstki tego materiału pochodzą najczęściej z opakowań i opon samochodowych unoszących się w powietrzu. Według badań przeprowadzonych w Holandii duży udział w tej kwestii mają również odpady rolnicze, m.in. folie wykorzystywane na osłony, ale także resztki wężyków, taśm do tapenerów i produktów do zabezpieczania pni wykorzystywanych w szkółkach drzew i krzewów.

179 ton odpadów ze szkółek rocznie

Wbrew pozorom udział szkółek w tej ogromnej górze odpadów jest znaczny. Niemieckie badanie przeprowadzone przez Instytut Fraunhöfer pokazuje, że w Niemczech każdego roku do środowiska trafia 19 000 ton plastiku stosowanego w rolnictwie. Z tego aż 179 ton pochodzi z materiałów wykorzystywanych w szkółkach i na terenach zieleni do wiązania drzew i krzewów.

W szkółkach młode drzewa są wiązane do podpór, w celu uzyskania prostego pnia. Plastikowe taśmy i wężyki szkółkarskie powszechnie stosowane w szkółkach drzew są często wykonane z PVC. Zaletą tego materiału jest łatwość obróbki i solidność wiązania. Wadą natomiast fakt, że ten materiał nie ulega biodegradacji i jeżeli po użyciu nie zostanie odzyskany i przetworzony, cząsteczki plastiku będą z czasem unosić się w powietrzu.

Biodegradowalne odpowiedniki

Na rynku dostępne są już różne biodegradowalne materiały używane do wiązania roślin ozdobnych do podpór, ale ich wykorzystanie nie jest jeszcze powszechne. O ile producenci zwrócili już uwagę na problem pojemników produkcyjnych, które coraz pochodzą z recyklingu i są do niego przydatne, o tyle szkółkarze znacznie rzadziej zwracają uwagę na zanieczyszczenie środowiska plastikiem podczas wiązania drzew. Proekologiczne warianty tradycyjnych taśm do tapenerów, wężyków szkółkarskich czy osłon na pnie są droższe, ale nie zawsze do końca równie skuteczne i wytrzymałe co produkty tradycyjne. Drugim problemem może być fakt, że o ile ekologiczne rozwiązania w przypadku pojemników produkcyjnych wymuszane są obecnie często przez odbiorców ozdobnego materiału roślinnego, to plastikowe materiały do wiązania wykorzystywane są głównie na etapie produkcji w szkółce i do klienta końcowego z reguły już nie trafiają.  

Z materiałów ulegających biodegradacji

W Holandii i Niemczech rośnie jednak zainteresowanie szkółkarzy kompostowalnymi materiałami wiążącymi, jako krokiem w kierunku zrównoważonej szkółki.

W Niderlandach firmą, która pracuje nad biodegradowalnymi taśmami do wiązania drzew jest np. Hakvoort Boomband BV, który dostarcza na rynek tkane we własnej przędzalni wyłącznie z materiałów podlegających rozkładowi biologicznemu taśmy BioBoomStrapTM. W ich produkcji wykorzystywane są m.in. tzw. PLA – polimery ekstrahowane ze skrobi, która jest uwalniana z pozostałości po uprawie kukurydzy i trzciny cukrowej. BioBoomStrapTM może być alternatywą dla opasek z juty czy filcu. Są one wprawdzie są biodegradowalne, ale mają ograniczoną żywotność, bo pod wpływem wody ulegają gniciu i rozciąganiu. Tymczasem w przypadku wiązania drzew wytrzymałość wiązania powinna być zapewniona przez co najmniej dwa do trzech lat. Zdaniem producentów z Hakvoort Boomband BV, popyt na biodegradowalne taśmy rośnie. W 2022 r. ich produkcja stanowiła jednak zaledwie 5% całkowitej wszystkich produktów.

BioBoomStrapTM – biodegradowalna taśma do wiązania drzew , fot. mat. pras. Hakvoort Boomband BV

Inna firmą z Niderlandów, która produkuje ekologiczne mocowania i zabezpieczenia pni dla szkółek, terenów leśnych i zieleni jest Green Secure®. To młode przedsiębiorstwo zostało założone w 2009 r. Na rynku oferuje m.in. ekologiczne osłony pni TreeProtector, które ulegają biodegradacji i nie ma potrzeby ich zdejmowania. Z tego powodu materiał ten wykorzystywany jest m.in. do ochrony drzewek w rezerwatach. W portfolio firmy są także biodegradowalne wężyki szkółkarskie, które mają właściwości zbliżone do tych z PCV pod względem elastyczności, trwałości i siły wiązania. Z czasem ulegają jednak biodegradacji i nie ma potrzeby zbierania ich pozostałości ze szkółki.  

Cena i łatwość użytkowania  

Czynnikiem spowolniającym upowszechnienie ekologicznych materiałów do wiązania drzew i krzewów w szkółkach i po posadzeniu na miejsce jest ich wyższa cena. Według danych niderlandzkich nawet o 1 euro/drzewo w przypadku taśm. Drugim powodem jest czasem niekompatybilność takich materiałów z powszechnie używanymi narzędziami. Na przykład ulegająca biodegradacji taśma Max® nie działa dobrze z powszechnie używanymi tapeneremi szkółkarskimi, które nie zawsze chcą ją ciąć. Aby praca z taśmą Max® była sprawna należy do niej zakupić tapener Max®.

Alternatywą – dokładność sprzątania

Czasem do bardziej zrównoważonego podejścia w kwestii zanieczyszczeń plastikiem w szkółkach drzew alejowych wystarczy większa dokładność. Dotyczy to zwłaszcza sprzątania i procedur postępowania ze zużytymi wężykami szkółkarskimi w gospodarstwie. W szkółkach drzew alejowych w Niderlandach, Belgii czy Włoszech widziałem zamontowane co kilka rzędów do podpór bambusowych pojemniki. Miały one otwory w dnie, przez które może wyciekać woda. Do tych pojemników pracownicy wrzucają zużyte wężyki szkółkarskie w trakcie ich wymiany na drzewach. Takie kosze wystarczy opróżnić raz w sezonie. Podobne pojemniki instalowane są także w halach produkcyjnych. Tam używają ich pracownicy wiążący drzewa do podpór jeszcze przed sadzeniem. Dotyczy to np. tworzenia form parasoli czy trejaży przy rusztowaniach z bambusów.