Rewolucja w wykopywaniu z bryłą korzeniową

Tradycyjnie wykopywanie drzew i dużych krzewów z bryłą korzeniową było pracochłonne, czasochłonne i wymagało dużego zespołu pracowników. Wprowadzenie maszyn do wykopywania roślin z bryłą korzeniową zrewolucjonizowało ten proces. I chociaż najważniejsze stało się jego ułatwienie i przyspieszenie, niebagatelna jest też zwiększona dokładność.

Maszyny do wykopywania wprowadziły do szkółek poziom precyzji i dokładności, który wcześniej był nieosiągalny. Dzięki szybkiej zmianie noża, można łatwo regulować wielkość bryły tak, aby jak najlepiej dopasować ją do wielkości rośliny. Ostry nóż, wspomagany funkcją wibracji, z łatwością przecina korzenie bez pozostawiania poszarpanych krawędzi. Zmniejsza to stres związany z przeżywalnością i zdrowym rozwojem drzew po przesadzeniu. Nie zawsze chodzi też jedynie o wykopanie roślin. Wiele z tych maszyn służy także do podcinania korzeni w szkółce. W ten sposób pobudza się rośliny do rozwoju bardziej zwartego i gęstszego systemu korzeniowego w trakcie produkcji.

Maszyny do wykopywania drzew mogą być zaczepiane do ciągnika bądź samobieżne. Obecnie częściej widuje się w pracy te drugie. System korzeniowy drzewa jest najczęściej wycinany z gleby za pomocą łukowato wygiętego noża. Na nim jest też potem podnoszony ponad poziom gleby. Wtedy do pracy wkraczają ludzie zabezpieczający bryłę korzeniową.  Przeważnie najpierw za pomocą chusty jutowej, a następnie drucianej siatki.

Holmac

W Polsce samobieżne maszyny włoskiej firmy Holmac spotyka się chyba najczęściej. Przedsiębiorstwo skupia się na dostarczaniu specjalistycznych maszyn dla sektora szkółkarskiego od 1981 r. Wcześniej, od założenia w 1969 roku, firma zajmowała się produkcją pomp i komponentów hydraulicznych.

Jednym z głównych produktów firmy Holmac są maszyny do wykopywania drzew z serii Holmac HZC: samobieżne i poruszające się na gąsienicach. W ofercie znajdują się modele dla szkółek produkujących różne wielkości materiału. Na przykład, Holmac HZC 24 o masie 1500 kg, może wycinać bryły o średnicy 24-80 cm. Jednak ze względu na częstotliwość wibracji noża najlepiej sprawdzi się dla brył do 50 cm średnicy. Największy dostępny model, HZC 45, sprawdzi się z kolei dla dużego materiału. Przy masie maszyny 3400 kg może wykopywać bryły o średnicy 60-160 cm.

Pazzaglia

To również firma z Włoch, założona w 1983 r. w Pistoi, jednym z największych zagłębi szkółkarstwa drzew ozdobnych w tym kraju. Firma produkuje wiele maszyn dla tego sektora ogrodniczego, ale najbardziej znane pozostają te do wykopywania drzew z bryłą korzeniową. To seria Pazzaglia FZ. Także w tym przypadku mamy wybór wielkości maszyny do potrzeb szkółki. Wszystkie są samobieżne i poruszają się na gąsienicach. Można je doposażyć w różne akcesoria, np. świdry, zestawy do wbijania pali, kopania rowów czy kosiarki.

Pazzaglia FZ 130 na targach IPM Essen 2024, fot. W. Górka
Pazzaglia FZ 130 – najnowszy model firmy na targach IPM Essen 2024, fot. W. Górka

Pazzaglia FZ 50 przedstawiana jest jako najmniejsza na świecie maszyna do wykopywania roślin z bryłą korzeniową. Ma być przydatna do kopania i podnoszenia materiału w wąskich rzędach lub brył o średnicy 18-60 cm. Maszyna ma hydraulicznie regulowany system rozstawu gąsienic na szerokość od 64 cm do 74 cm.  Jej długość to zaledwie 212 cm, a masa – 900 kg. Jest wyposażona w hydrauliczny system stabilizacji podczas pracy, wibrator z regulacją pulsacji oraz możliwość rotacji zestawu do przesadzania w prawo i w lewo o 45o. Napędza ją 3-cylidrowy silnik Lombardini o mocy 23 KM.    

Najnowsza w ofercie Pazzaglia FZ 130 ma długość 280 cm, a szerokość (regulowana hydraulicznie) 90-114 cm. Pokazano ją na stoisku firmy podczas IPM Essen 2024. Można nią kopać bryły o średnicy 25-130 cm (noże do średnicy do 70 cm można wybierać co 5 cm; powyżej 70 cm – co 10 cm). Zestaw do przesadzania można obracać o 30o w prawo i w lewo. Maszyna waży 2 tony i jest napędzana 4-cylindrowym silnikiem Diesla marki Kubota V (44,9 KM). 

Największe bryły, o średnicy nawet 200 cm (minimalnie 60 cm), można uzyskać wybierając model Pazzaglia FZ 200. Waży on aż 4,7 t, ma długość 315 cm i szerokość regulowaną w zakresie 150-200 cm. Zasilanie – 4-cylidrowy silnik Diesla Kubota V (67, 7 KM).

MDE Machinebouw

Samobieżne maszyny do wykopywania drzew pokazała też w Essen holenderska firma MDE Machinebouw. Specjalizuje się w obsłudze branży szkółkarskiej: od projektowania urządzeń po ich produkcję i serwis.

Do wykopywania drzew z bryłą korzeniową proponuje trzy modele samobieżne z serii Globe poruszające się na gąsienicach. Ich wspólną cechą ma być opatentowany system zmiany noży (blade fix system), mocowanych do maszyny hydraulicznie. Czynność tę da się, według firmy, wykonać bez dodatkowych narzędzi i w zaledwie 30 sekund (60 sekund w modelu Globe 140).  Ponieważ podwozie i krzesło operatora są zawieszone, operowanie joystickami odbywa się zawsze w wygodnej pozycji z wyprostowanymi plecami. Rolki dolne i przednie koła wypełniono olejem o długiej żywotności, przez co nie wymagają smarowania.    

Najmniejszy z modeli – Globe 100 – pozwala na wykopywanie brył o średnicy 25-100 cm. Średnim Globe 120 można uzyskać bryły o średnicy 30-120 cm, a największym – Globe 140 – w zakresie 60-140 cm.

Największy z modeli MDE, Globe 140, fot. MDE Machinebouw
Największy z modeli MDE, Globe 140, fot. MDE Machinebouw

Opcjonalnie maszyny z serii Globe można doposażyć m.in. w uchwyty na zamienne noże, na chusty jutowe i kosze druciane, podporę do stabilizacji pnia wykopanego drzewa czy podnośnik. Ciekawą opcją są przystawki do wykopywania dziur do montażu palików bambusowych przy drzewach. Można je wiercić za pomocą świdra (tzw. cane drill unit) lub strumienia wody pod wysokim ciśnieniem (tzw. cane spray unit). W tym drugim przypadku z tyłu maszyny z serii Globe montuje się 300-litrowy zbiornik na wodę.

Platformy do pielęgnacji koron drzew

Opisane firmy oferują nie tylko maszyny do wykopywania drzew z bryła, ale także inne akcesoria. Do tych, których popularność w szkółkach drzew alejowych szybko ostatnio rośnie należą z pewnością platformy.

Holmac – platformy

Platforma Holmac HBK 3 na stoisku firmy w Essen, fot. W. Górka
Platforma Holmac HBK 3 na stoisku firmy w Essen, fot. W. Górka

Na targach w Essen firma ta pokazała platformę do prac pielęgnacyjnych HBK 3. Maksymalnie może się ona unosić na wysokość 290 cm. Daje to pracownikom możliwość przycinania koron aż do wysokości 470 cm. Platforma porusza się z prędkości roboczą 4 km/godz., a dzięki napędowi na 4 koła dobrze radzi sobie z każdym rodzajem terenu. Sterowanie wszystkimi 4 kołami pozwala na skręcanie w bardzo małych przestrzeniach, pomimo długości maszyny (320 cm). Platforma HBK 3 jest standardowo wyposażona w 4-cylindrowy silnik wysokoprężny (898 cm3), który zapewnia moc potrzebną do poruszania nawet podczas pracy na mokrym gruncie. Ma być też dobrze wyważona i nie przenosić drgań silnika na maszynę i operatora.

I ta sama maszyna po rozłożeniu, fot. Holmac
I ta sama maszyna po rozłożeniu, fot. Holmac

Pazzaglia – platformy

Platforma CSP 450, fot. Pazzaglia

Dla szkółek drzew przydatne mogą być samobieżne, platformy pielęgnacyjne, które Pazzaglia oferuje w czterech modelach. Mogą być gąsienicowe (CSC) lub kołowe (CSP). CSC 300 ma 315 cm długości, szerokość regulowaną w zakresie 107-157 cm, a maksymalna wysokość to 298 cm. Wymiary modelu CSP 500 są takie same, ale wysokość podnoszenia to już 500 cm. Oba napędzane są silnikami Diesla marki Kubota (odpowiednio 3-cylidrowym 25 KM i 4-cylindrowym 33 KM). Platforma CSP 300 ma długość 300 cm i szerokość 120 cm (koła; sam podest – 90 cm), a wysokość podnoszenia 298 cm. Dla modelu CSP 450 długość jest taka sama, ale szerokość może być regulowana w zakresie 90-160 cm (samego podestu – 90-150 cm). Maksymalna wysokość podnoszenia – 450 cm. Obie napędzane są 3-cylidrowym silnikiem Diesla marki Kubota (25 KM).   

Platforma CSC 500, fot. Pazzaglia
Platforma CSC 500, fot. Pazzaglia

MDE Machinebouw – platformy

Ta firma ma duży wybór kołowych, samobieżnych platform do pielęgnacji drzew alejowych. Najprostsza z nich to model Q250 B zasilany 1-cylidrowym benzynowym silnikiem Honda. Umożliwia podnoszenie podestu na wysokość do 250 cm. W modelach Q275B i Q325B, maksymalna wysokość podnoszenia podestu to, odpowiednio, 275 cm i 315 cm. Oba napędzane są standardowo 3-cylindowym silnikiem Diesla marki Kubota. Można je też zamawiać w wersji elektrycznej. Dwie najwyższe platformy – Q450 oraz Q 600 są napędzane 4-cylindrowym silnikiem Diesla marki Kubota i mogą podnosić podest, odpowiednio na 450 cm i 600 cm.

W przypadku platform z napędem elektrycznym można je dodatkowo wyposażyć w panel solarny. Zdaniem przedstawicieli MDE pozwala on latem na pracę nawet przez tydzień bez doładowania akumulatorów.  Podobne rozwiązanie z panelem solarnym pokazała w 2023 r. na targach GrootGroenPlus firma Damcon dla platformy HSP-300 ZRE. W tym przypadku informowano, że w pełni naładowane akumulatory wspomagane panelem solarnym wystarczą latem na 5 dni pracy w szkółce.     

Wiązanie koron i ich przycinanie

Prace przy cięciu koron może znacznie ułatwić wiązarka koron przed kopaniem drzew. Model Globe KRB100 z firmy MDE Machinebouw może wiązać korony za pomocą sznurka do wysokości nawet 7 m. Maksymalna średnica wiązanej korony wynosi tutaj 100 cm. Zamiast obręczy wiążącej koronę można też wymiennie zamontować na maszynie ostrze tnące. Za jego pomocą, po ustawieniu pod wymaganym kątem, można szybko, automatycznie formować korony wysokich drzew w szkółce. Podobne rozwiązanie, ale z użyciem prototypu innej maszyny, widziałem już w praktyce przed kilku laty w jednej ze szkółek w Holandii. Wtedy rozwiązanie to powstało na zamówienie właścicieli tego gospodarstwa, które zaczęło odczuwać problemy ze znalezieniem pracowników.      

Wiązarkę do koron ma też w ofercie firma Holmac. Model HMC 28 pozwala szybko związać korony drzew o wysokości do 7,2 m, przed wykopaniem. Obręcz ze sznurkiem przesuwa się po teleskopowym wysięgniku od podstawy do wierzchołka drzewa. W ten sposób można zmieścić więcej drzew w jednym transporcie oraz zapobiec łamaniu gałęzi.  

Wielozadaniowe mini ładowarki

Sprzętem, który bardzo przydaje się w szkółkach drzew alejowych i dużego materiału w pojemnikach są mini ładowarki. Co ciekawe, znalazły się one m.in. w asortymencie firm Holmac czy Pazzaglia.

Ta pierwsza promowała na swoim stoisku w Essen kompaktową mini ładowarkę HMU 70. Dzięki szybkiemu zaczepowi można do niej zamontować wiele akcesoriów szkółkarskich. Mogą nimi być m.in. chwytak do donic, brył korzeniowych, widły do palet, świder czy szufla do sypkich produktów. Teleskopowe ramię ułatwia np. załadunek i rozładunek roślin oraz palet. Urządzenie ma napęd na 4 koła i jest napędzane 3-cylindrowym silnikiem Diesla. Waży 1100 kg i może poruszać się z prędkością do 13 km/godz. Z poziomu ziemi podnosi przedmioty o masie do 500 kg na wysokość do 205 cm.   

  W ofercie firmy Pazzaglia także znajdziemy mini ładowarkę. To modele z serii PZL. W Essen pokazywano np. maszynę PZL 900. Ten model napędzany 3-cylindrowym silnikiem Diesla marki Kubota wyposażono w chwytak do pojemników o średnicy do 100 cm i masie do 700 kg. Można go też wymieniać m.in. na widły do palet, przystawkę do brył korzeniowych czy ładowarkę szuflową.